Sprawa Barbary Blidy RSS

Sprawa Barbary Blidy

Archive

May
4th
Fri
permalink

Zbigniew Wasserman kłamie!

Opracowanie własne 

Dziś Zbigniew Wassermann oświadczył między innymi;

Za GW

“Obarczanie mnie odpowiedzialnością za przebieg tego tragicznego w skutkach przeszukania, którego wcześniej ze mną nie uzgadniano (ani prokuratura, ani ABW nie ma takiego obowiązku), jest wyrazem albo nieznajomości prawa, albo chęci żerowania na ludzkiej śmierci i wykorzystywania jej do politycznych rozgrywek i nieuzasadnionych personalnych ataków”

i dalej, w specjalnym oświadczeniu twierdzi;

“Minister Koordynator nie jest zwierzchnikiem służb specjalnych, lecz jedynie koordynuje i nadzoruje ich działalność. Z powyższego wynika, że nie mam prawa ingerować w polecenia wydawane przez szefów służb. Możliwość bieżącej ingerencji prowadziłaby do przeniesienia odpowiedzialności z centralnych organów administracji rządowej, jakimi są powyżsi szefowie, na Ministra Koordynatora. Jednocześnie doszłoby do zatarcia granicy pomiędzy podmiotem nadzorującym a nadzorowanym (Minister Koordynator nadzorowałby własne polecenia). Nadzór Ministra Koordynatora ma charakter głównie następczy a nie prewencyjny, gdyż w drugim przypadku także mogłoby dojść do zatarcia pomiędzy nadzorem a zwierzchnictwem nad służbami specjalnymi. Powyższe założenia są zgodne z zasadą poszanowania autonomii działalności służb specjalnych, których szczegóły działalności muszą być znane możliwie małej ilości osób (zasada need to know). Łącznikiem z zewnętrznym otoczeniem administracyjnym (Prezesem Rady Ministrów, Ministrem Koordynatorem) są szefowie służb lub ewentualnie ich zastępcy.


Natomiast w ROZPORZĄDZENIU PREZESA RADY MINISTRÓW z dnia 2 listopada 2005 r.

w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra-członka Rady Ministrów Zbigniewa Wassermanna

(Dz.U. Nr 221 z dnia 3 listopada 2005 r., poz. 1904 z późn. zm.*), czytamy;

§ 2. Do zakresu działania Ministra należy:

1) wykonywanie czynności wynikających ze sprawowanej przez Prezesa Rady Ministrów funkcji nadzoru nad działalnością Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu oraz funkcji kontrolnych wobec Wojskowych Służb Informacyjnych, realizowanych za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej, zwanych dalej “służbami specjalnymi”, oraz związanych z odpowiedzialnością za działalność tych służb;

czyli – jest to działanie w imieniu i na rzecz Prezesa Rady Ministrów, zwierzchnika między innymi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego

I dalej

§ 3. Zadania, o których mowa w § 2, Minister wykonuje z upoważnienia Prezesa Rady Ministrów, w szczególności przez:

[…]

2) sprawowanie bieżącego nadzoru i kontroli, a także koordynowanie działań Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu w zakresie ich kompetencji ustawowych;

Zbigniew Wassermann sprawuje nadzór i jest odpowiedzialny za działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, wynika to z delegacji w/w przytoczonego rozporządzenia, zapisu w Konstytucji RP, art. 146, pkt 7. w brzmieniu;

[Prezes RM] Zapewnia bezpieczeństwo wewnętrzne państwa oraz porządek publiczny

oraz zapisów Ustawy o ABW, która w art. 3.1 mówi, że szef ABW podlega bezpośrednio Prezesowi Rady Ministrów.

Byłem skłonny Pana Wassermann rozgrzeszyć za akcję w domu Barbary Blidy, ponieważ uważałem, że jest to akcja, która została zmontowana przez Zbigniewa Ziobro w celu politycznym. Sądziłem, że jest ofiarą rozgrywek wewnętrznych w Pańskiej partii i dba o wizerunek rządu. Ale jeżeli z jednej strony Wassermann oświadcza , że dołoży wszelkich starań w celu wyjaśnienia sprawy – a z drugiej stronny chce umyć ręce – to traci on wiarygodność.

Nie ma w takich sprawach „przebacz”. Jeżeli Pan Wassermann chce konserwować sprawę i kryć układ zależności oraz pozwolić na mataczenie w tej sprawie – nie można do tego dopuścić. Jeżeli natomiast Wassermann nie zna prawa i zasad swojej odpowiedzialności - też powinien podać się do dymisji

Jeszcze raz powtórzę – zarówno Ziobro, jak i Wassermann powinni zostać NATYCHMIAST odsunięci od tej sprawy, a także zawieszeni w czynnościach – a nadzór nad sprawą śmierci Barbar Blidy oraz nad dochodzeniem w tak zwanej aferze węglowej o zleconych w tej sprawie poczynaniach Zbigniewa Ziobro – powinien przejąć Sejm

Azrael

P.S. Bronisław Komorowski;

- Platformę niepokoi to, że nie jest podejmowany w stopniu wystarczającym wątek zasadniczy, jakim jest wyjaśnienie, czy za całością przedsięwzięcia ABW nie stał plan politycznego wykorzystania niewątpliwej afery korupcyjnej na Śląsku. Wydaje się, że taki plan był bardzo prawdopodobny - argumentował Komorowski.

Jak powiedział, okoliczności śmierci Blidy nie mogą “wyjaśniać ci, którzy stoją pod wielkim znakiem zapytania, co do tego, czy nie mieli pomysłu politycznego wykorzystania tej sprawy”.- Nie może tego badać prokurator generalny-minister sprawiedliwości, nie może tego badać minister koordynator służb specjalnych. Nie mogą tego badać w stopniu wiarygodnym także służby im podległe - powiedział.

Zaczyna powoli docierać to, o czym pisałem 2 dni temu…

A.

P.S. 2. Adam Szostkiewicz



Moim zdaniem było tak, że zatrzymanie pani Blidy miało posłużyć propagandowo obu ministrom Wassermanowi i Ziobrze. Chodziło o pokazanie, że PiS wywiązuje się z obietnicy ukrócenia korupcji i donosi kolejny spektakularny sukces. A przy okazji uderzenie w domniemaną mafię węglową miało odwrócić uwagę od kryzysu z Markiem Jurkiem. Ale w scenariuszu nie przewidziano śmierci. Cały efekt propagandowy przekreślony. Rząd zepchnięty do defensywy, zwolennicy rządu także, czego dowodem jest wybuch agresji ze strony obozu PiS - znów przeciwko wszystkim i wszystkiemu, co nie z nimi.